Na łonie natury, z domkiem w tle

Choć nieubłaganie zbliża się grudzień i pierwsze śniegi, a pora roku może sprawić pogorszenie nastroju wielu osobom, to niektórzy z nas bujając w obłokach zastanawia się nad przyszłorocznymi wakacjami, długimi weekendami.

Jeśli dysponujemy kawałkiem ziemi, np. działką przy terenach leśnych, lub w niedalekiej odległości od zbiorników wodnych (ze względu oczywiście na atrakcje, które oferują różne kąpieliska) i zamierzamy zakupić domek holenderski, to pomyślmy o tym jaką będziemy mieć frajdę z przytulnych noclegów (zamiast ciasnego namiotu), zimnej lodóweczki (zamiast siatki zanurzonej w wodzie, lub przenośnej małej lodówki), czy kuchni na której będziemy mogli ugotować sobie pyszny obiad, czy usmażyć zebrane chwilę wcześniej jadalne grzyby.

Taki domek to dodatkowa wygoda dla naszych znajomych, czy rodziny. Cztery, czy nawet sześć osób może spokojnie się zmieścić w takim domku i przenocować. Człowiek im starszy tym więcej wygody potrzebuje, ze względu na większe oczekiwania względem tego jakie były niegdyś.

Czy nie piękny jest scenariusz porannego zbierania grzybów, popołudniowego wędkowania, wieczornego zajadania się kiełbaskami przy ognisku, a następnie wypoczywania pod wygodną pościelą ze współmałżonkiem/ą?