Gdzie się rozglądać

Jednym z najczęstszych pytań pojawiających się podczas zwyczajnych międzyludzkich rozmów o domkach letniskowych jest pytanie o źródła informacji o samych domkach (czyli np. strona domki-holenderskie.info.pl), a także o miejsca gdzie możemy poznać jakieś ceny, zobaczyć zdjęcia itd.  Głównym źródłem informacji powinien być oczywiście Internet, dzięki któremu szybko, sprawnie i dość dostatecznie łatwo uzyskamy interesujące nas informacje. Nasza strona zawiera wiele cennych informacji na temat domków, sposobów na zakup, czy ich zalety i wady, niemniej konkretnych cenników trzeba szukać gdzie indziej, jako że nie zajmujemy się bezpośrednio sprzedażą takich domków, w związku z czym nie posiadamy cenników i póki co zdjęć (przypominam, że chętnie umieścimy na łamach naszego blogu wszelkie zdjęcia domków holenderskich i dodatkowo – w ramach podziękowań – umieścimy link zwrotny do strony z której owe zdjęcia zostały pobrane.

Przeszukując Internet należy głównie przejrzeć strony dystrybutorów domków (należy wpisać w wyszukiwarce frazy typu „domki holenderskie”, „domy holenderskie ceny itd). Znajdziemy tam zarówno ceny, jak i zdjęcia (zazwyczaj). Dalej powinniśmy zajrzeć na aukcje internetowe, na których przy okazji znajdziemy oferty o bardziej atrakcyjnych cenach. Należy jednak pamiętać, że wspomnieni wcześniej dystrybutorzy również ogłaszają się na tego typu serwisach (jest to ich dodatkowy sposób na sprzedaż), stąd nie możemy oczekiwać jedynie ofert promocyjnych.

Powinniśmy prześledzić fora internetowe związane z nieruchomościami, a także z tematyką budownictwa i turystyką. Nie znajdziemy tam raczej wielu przykładów z cenami, czy galerią jednak będziemy mogli liczyć na cenne uwagi, wrażenia innych.

Agroturystyka

Jedną z możliwych opcji spędzenia urlopu jest skorzystanie z tzw. agroturystyki. Agroturystyka to pewien rodzaj spędzenia urlopu polegający na wypoczywaniu w warunkach bliskich wiejskim. Czasem zdarza się, że w zamian za nocleg, goście pomagają gospodarzowi w codziennych pracach, jak dojenie krów, karmienie zwierzyny itd. Nie jest to oczywiście wymóg, ani jakiś standard, bowiem sposób wynagrodzenia zależy od wspólnego dogadania.

Czasem zdarzają się sytuacje, kiedy gospodarz domu niechętnie udostępnia część swojego domu dla gości. Może to być związane z przykrymi dla niego doświadczeniami, jak chuligańskie wybryki, czy zagłuszanie ciszy nocnej. W takich sytuacjach, dobrym pomysłem są domki letniskowe (holenderskie), które sprawiają, że goście mają nieco więcej prywatności, a z drugiej strony ich sposób wypoczywania nie musi być jednocześnie utrapieniem dla gospodarza.

Kolejną sprawą przemawiającą na korzyść osobnych domków, jest to że zwykle posiadają zainstalowane prysznice, wc i kuchnie, a więc goście nie muszą się krępować korzystać z nich obawiając się, że hałas wykorzystywania ich może komuś się nie podobać.

Taki domek to oczywiście dodatkowe koszty dla gospodarstwa agroturystycznego, ale warto sobie wykalkulować , czy takie rozwiązanie nie jest korzystniejsze, a więc osobne lokum zawierające już kuchenkę, lodówkę, wc, prysznic i sypialnię, tym bardziej że koszty nie muszą być takie duże.

Na łonie natury, z domkiem w tle

Choć nieubłaganie zbliża się grudzień i pierwsze śniegi, a pora roku może sprawić pogorszenie nastroju wielu osobom, to niektórzy z nas bujając w obłokach zastanawia się nad przyszłorocznymi wakacjami, długimi weekendami.

Jeśli dysponujemy kawałkiem ziemi, np. działką przy terenach leśnych, lub w niedalekiej odległości od zbiorników wodnych (ze względu oczywiście na atrakcje, które oferują różne kąpieliska) i zamierzamy zakupić domek holenderski, to pomyślmy o tym jaką będziemy mieć frajdę z przytulnych noclegów (zamiast ciasnego namiotu), zimnej lodóweczki (zamiast siatki zanurzonej w wodzie, lub przenośnej małej lodówki), czy kuchni na której będziemy mogli ugotować sobie pyszny obiad, czy usmażyć zebrane chwilę wcześniej jadalne grzyby.

Taki domek to dodatkowa wygoda dla naszych znajomych, czy rodziny. Cztery, czy nawet sześć osób może spokojnie się zmieścić w takim domku i przenocować. Człowiek im starszy tym więcej wygody potrzebuje, ze względu na większe oczekiwania względem tego jakie były niegdyś.

Czy nie piękny jest scenariusz porannego zbierania grzybów, popołudniowego wędkowania, wieczornego zajadania się kiełbaskami przy ognisku, a następnie wypoczywania pod wygodną pościelą ze współmałżonkiem/ą?